Święta zakrapiane… herbatą i kawą

herbata kawaObok dzielenia się opłatkiem i składania bliskim życzeń, spożywanie potraw wigilijnych to najważniejszy bożonarodzeniowy zwyczaj. W każdym regionie lista dań jest mniej więcej stała. Tradycja w niewielkim stopniu mówi jednak o tym, czym je popijać. Z powodzeniem można sięgnąć po herbatę i kawę.

Według przeprowadzonych przez CBOS w 2015 roku badań świątecznych zwyczajów, powszechnie kultywowane są trzy rytuały. Niemal wszyscy respondenci przyznali, że składają życzenia (99 proc.), dzielą się opłatkiem i spożywają wigilijne dania (po 98 proc.). Potrawy w znacznej większości są przygotowywane własnoręcznie (97 proc.). Pięć na sześć osób zadeklarowało, że samodzielnie także piecze ciasta (84 proc.). Jako ulubione potrawy ankietowani spontanicznie wymieniali: ryby, wigilijne zupy oraz pierogi. Jedynym napojem, który kojarzy się nam ze świętami jest kompot z suszu. Wspomniała o nim jedna na sto osób. Jeśli więc chodzi o to, czym popijać świąteczne potrawy, tradycja pozostawia nam wolną rękę. Radzimy, co zaproponować gościom jako uzupełnienie wieczerzy.

Czym popijać ryby, kapustę i grzyby?

We wspomnianych wyżej badaniach CBOS 86% respondentów zadeklarowało, że świąteczna kolacja zachowuje postny charakter. Komplikuje to nieco kwestię napojów, wykluczając uznane kompozycje dań z winem. O ile pierogi i uszka z powodzeniem można popijać barszczem lub wkładać do wypełnionego nim talerza, w przypadku ryb i potraw na bazie kapusty i grzybów wybór nie jest tak oczywisty. W wielu przypadkach miejsce wina jako smakowego dopełnienia z powodzeniem zajmie herbata. – W pewnym uproszczeniu można przyjąć, że herbaty zielone sprawdzą się jako substytut białych win, a czarne – czerwonych. Smażone i pieczone ryby zazwyczaj paruje się z lekkimi napojami o dużej kwasowości. Kryteriom tym doskonale odpowiada krótko parzona herbata zielona – również w mieszankach z cytrusowymi nutami – mówi Grzegorz Staszowski, barista Segafredo Zanetti Poland. – Świąteczna kapusta to niejednoznaczna i złożona potrawa. W każdym domu smakuje inaczej. Jeśli dominuje w niej kwasowość kiszonej kapusty, smakowo jest bliższa lekkim odmianom zielonym. Jeśli natomiast jest ciężka, grzybowa i śliwkowa – warto sięgnąć po cierpką, długo parzoną herbatą czarną – argumentuje Staszowski.

A na deser… kawa!

Po kolacji na stół wjeżdżają makowce, keksy i pierniki. W ich przypadku z wyborem napoju nie ma raczej problemu. Tak jak przez cały rok, najczęściej towarzyszy im kawa. W wigilię ma dodatkową rolę, pomagając wytrwać bez zasypiania przez całą pasterkę. Jak można ją urozmaicić i nadać jej świąteczny charakter? – Z bożonarodzeniowymi ciastami kojarzą się bakalie i korzenne przyprawy, z powodzeniem więc można dodać je także do kawy. Zwolennikom kaw mlecznych można polecić cappuccino przyprószone mielonymi migdałami bądź orzechami włoskimi lub latte z syropem piernikowym. Miłośników esencjonalnego espresso zachęca się do sięgnięcia po mieszanki, uwalniające czekoladowe i orzechowe nuty. Najczęściej spotykane są one w średnio i długo palonych ziarnach pochodzących z upraw w Ameryce Środkowej i Południowej – tłumaczy Grzegorz Staszowski. – Ciekawym dopełnieniem pierniczkowych smaków są także herbaty z korzennymi przyprawami, jak na przykład indyjska Chai Masala – dodaje barista Segafredo Zanetti Poland. Jednak za sięgnięciem po espresso po obfitym posiłku przemawiają także względy praktyczne. Kawa bez dodatków pobudza żołądek, przyspieszając w efekcie trawienie.

Ratunek dla pełnego brzucha

Po dwóch dniach świętowania w polskim stylu często dokucza nam poczucie przejedzenia i ciężkości. Niezawodną pomocą na te dolegliwości są herbatki i napary ziołowe. Jak na łamach „Journal of Agricultural and Food Chemistry” wykazali naukowcy, dzięki zawartości substancji takich jak polifenole i katechiny, zielona herbata pobudza wydzielanie pepsyny, która wspomaga pracę żołądka. W Centrum Medycznym Uniwersytetu Maryland udowodniono natomiast rolę naparu z liści mięty w usprawnieniu trawienia tłuszczów. Jako sposób na złagodzenie gastrycznych niepokojów badacze polecają także zalany wrzątkiem rumianek. Warto więc włączyć ziółka do własnych świątecznych tradycji.

Oceń artykuł:
( 1 Głos )
Masz pytanie?
Napisz do nas: Kontakt

Przeczytałeś? Skomentuj!


Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Więcej informacji o plikach cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.